
1-0 Kisiel 25
UNIA: Łukasik – Gruszka, Dawid Sikorski, Urbanek, Daniel Sikorski – Gąsawski, Orlik (75 Tyrka), Szczerba, Wiśniowski (90 Chmielarz) – Halagarda (65 Małysiak), Kisiel (80 Nowak).
ZABIERZÓW: Herdzik – Wysokiński, Matys, Browarnik, Ramut (78 Ignasik) – Skóra, Kajak, Kowalik, Juszczyk – Domurat (46 Michałek), Zając (46 Ćwięczek).
Unia Tarnów pokonała 1-0 Kmitę Zabierzów i wyprzedziła swojego dzisiejszego rywala w tabeli, a co najważniejsze awansowała na miejsce zapewniające utrzymanie.
Gospodarze od początku meczu zaatakowali rywali i zepchnęli ich do defensywy. „Jaskółki” w pierwszej połowie mieli bardzo dużo stałych fragmentów gry , wykonywanych bardzo dobrze przez Marcina Gruszkę, który dostarczał partnerom z drużyny przysłowiowe „majonezy”, lecz wygrywając walkę o górną piłkę gospodarze nie umieli skierować futbolówki w światło bramki. Unia próbowała swoich sił w ataku pozycyjnym, zaś przyjezdni chcieli zaskoczyć gospodarzy kontratakami. Najlepszą sytuację w pierwszej połowie goście stworzyli sobie po błędzie tarnowskiego bramkarza, który gdy zobaczył chorągiewkę asystenta w górze złapał piłkę w ręce za polem karnym, lecz sędzia główny użył gwizdka, ale nie pokazującego pozycję spaloną, lecz zagranie ręką Łukasika i przyznał rzut wolny z 17 metrów dla gości. Zawodnik Kmity bardzo groźnym strzałem próbował zaskoczyć goalkeeper’a tarnowian lecz na szczęście dla „Jaskółek” trafił w spojenie słupka z poprzeczką i gospodarze odetchnęli z ulgą. W 25. minucie tarnowianie zaskoczyli rywali ich własną bronią, Dominik Gąsawski świetnie zaatakował przeciwnika, przechwycił futbolówkę i natychmiast podał do wbiegającego w pole karne Radosława Kisiela, który bez problemu wykorzystał sytuację sam na sam z Herdzikiem i wyprowadził tarnowian na prowadzenie. Unia próbowała pójść za ciosem i dobić rywali, lecz dwóch świetnych okazji do zdobycia bramki nie wykorzystał Bartłomiej Halagarda, który najpierw wychodząc sam na sam z bramkarzem gości za daleko wypuścił sobie piłkę do której dopadł bramkarz, a chwilę później zamiast strzelać z pierwszej piłki próbował ją przyjmować, lecz ta przeleciała mu pod stopą.
Druga połowa meczu diametralnie się zmieniła i to tarnowianie cofnęli się do defensywy, a goście szukali swoich sił w atakach pozycyjnych. Kmita mimo przewagi w drugiej połowie nie stwarzała sobie stuprocentowych sytuacji, lecz po nieporozumieniu się bardzo dobrze grających dzisiaj braci Sikorskich pomocnik gości wyszedł oko w oko z Łukasikiem lecz kąt z którego strzelał był bardzo ostry i piłka poszybowała nad bramką gospodarzy. Tarnowianie mogli podwyższyć wynik , lecz wychodzący na czystą pozycję Kisiel został przytrzymany za koszulkę, a rywal za ten faul taktyczny otrzymał żółtą kartkę.
Jest to bardzo cenne zwycięstwo, bowiem Unia oddaliła się o 3 punkty od swojego dzisiejszego rywala i wskoczyła w bezpieczną strefę w tabeli.
Zapraszamy również do obejrzenia zdjęć z dzisiejszego meczu dostępnych w poprzednim wpisie.
Brawo młode Jaskółki. I tak po (przynajmniej)jeden do zera do końca rozgrywek. Stać was na to.
Wszystkich komentarzy użytkownika grzesiek: 1
Brawo Panowie !
Wszystkich komentarzy użytkownika Kibic: 3